Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aplikacje na telefon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aplikacje na telefon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 listopada 2012

APLIKACJE NA SMARTPHONE - CALORIE NOTE

Z moim Iphonem nie rozstaję się praktycznie nigdy. Towarzyszy mi od rana do nocy. W drodze na autobus, w autobusie, na spacerze. Robię nim zdjęcia, słucham  muzyki, oglądam filmiki na YOU TUBE, jestem w kontakcie ze znajomymi korzystając z facebooka a także próbując się odchudzić :-)

Moim najnowszym odkryciem w App Store jest aplikacja Calorie Note. Jest ona dostępna w 2 wersjach - FREE oraz za niecałe 3 funty.
Na początku skorzystałam z tej darmowej ale już w pierwszym dniu użytkowania okazało się, że muszę zainwestować parę groszy :-)
Dzięki aplikacji w brutalny sposób o godzinie 16 dowiaduję się, że oto właśnie zafundowałam mojemu organizmowi dwu tysięczną kalorię i wypadałoby przystopować :-)
Dzięki możliwości wprowadzeniu wykonanych ćwiczeń i spalonych kalorii, dowiemy się także jaki jest nasz ostateczny bilans dnia.
Dla mnie bomba, zwłaszcza, że liczenie "na oko" spowodowało u mnie delikatnie mówiąc, prezent w postaci 5 kg, które koniecznie muszą zniknąć :-)

A Wy? Macie jakieś ulubione aplikacje na Iphone? podzielcie się opiniami na ich temat :-)




niedziela, 21 października 2012

Sports Tracker

Żadne moje wyjście z domu, na spacer czy na rower, nie odbywa się bez użycia telefonu. Telefon daje mi możliwość słuchania ulubionej muzyki ale też korzystanie z aplikacji, która działa na mnie mobilizująco. Mam na myśli aplikację o nazwie Sports Tracker. Dzięki niej wiem ile przeszłam/przejechałam kilometrów oraz ile udało mi się spalić kalorii.

W dniu dzisiejszym udało mi się zaliczyć niemalże 4ro kilometrowy spacer. Wprawdzie ilość spalonych kalorii nie jest powalająca - 191 kcal - ale zawsze to coś, co usprawiedliwia moje towarzyszące mi w ciągu dnia zachcianki :-)




Mam nadzieję, że w dniu dzisiejszym uda mi się jeszcze spalić nieco kalorii na rowerku spinningowym bo moje uczucie przejedzenia wciąż mnie nie opuściło :-)

Klaudia.